Czy nale�y ubiera� psa ?



Czy należy ubierać zwierzęta ?

„Zwierzę nie jest rzeczą, nieczułym automatem. Zwierzę jest zwierzęciem, jest żywą doznajacą istotą - i ten właśnie fakt, że jest żywą doznająca istota powinien wyznaczać nasze zachowanie.”

I.Lazari-Pawłowska


Pies jest ssakiem i człowiek jest ssakiem, oba gatunki są stałocieplne, posiadają podobna termoregulację oraz wymianę ciepła.

Kochając naszych małych i dużych przyjaciół oraz podążając za cywilizacją doprowadzamy do antropomorfizacji psów kotów i innych, mieszkamy w mieszkaniach o średniej temperaturze 20 st. – 22 st.C. i w nich mieszkają razem z nami nasi towarzysze życia, wielokroć ważniejsi od przyjaciół czy bliskich. Sypiają pod ciepłą kołderką, wylegują się przy kominku, oglądają seriale siedząc obok swojego ludzkiego towarzysza życia. Nie są w stanie zapewnić sami sobie behawioralnej termoregulacji.

Potrzeba ubierania wynika z trybu życia nie z wielkości organizmu. Wyobraźmy sobie pracownika budowlanego (Pana który układa pustaki budując domy) i pracownika biurowego (np. informatyka lub bankiera) – i sytuacje z jakimi na co dzień zmaga się ich organizm.
Nasz Pan z budowy większość dnia spędza na świeżym powietrzu bez znaczenia na aurę pogodową musi wykonać swoja pracę, rzadko choruje bez znaczenia czy słońce czy deszczyk czy też śnieżek i mrozik przebywa na zewnątrz i to zazwyczaj bez specjalnie profesjonalnego zabezpieczenia przed warunkami pogodowymi. A teraz Pana z biura który to przebywa w większości czasu w pomieszczeniach w budynkach, zimą pomieszczenia są dogrzane latem klimatyzowane, jeśli zdarzy mu się sytuacja popsutego auta lub spóźnionego autobusu w nie sprzyjających warunkach pogodowych najprawdopodobniej jego organizm się przeziębi i Pan będzie chory, jeśli latem wyjdzie z klimatyzowanego pomieszczenia lub auta i narazi swój organizm na zbyt duże różnice temperatur również zachoruje, gdy w tym czasie nasz Pan z budowy jest wciąż w świetnej kondycji. Różnica polega na dostosowaniu się organizmu do zmiennych sytuacji pogodowych gdy organizm Pana z budowy miał szanse się dostosować to organizm Pana z biura nie miał takiej szansy.
Podobnie jest z MORSAMI od lata regularnie zażywają kąpieli wczesną i późną jesienią aż po zimę i, i nie chorują kiedy w zimie wchodzą do zmarzniętej wody. A przeciętny człowiek niewątpliwie przypłacił by taką kąpiel poważną chorobą.

Czy powinniśmy ubierać psy ?

Psów nie należy dzielić na rasy, pochodzenie, wielkość ciała czy ilość podszerstka bo w przypadku ssaka jakim jest człowiek ani rasa(biały, żółty, brązowy) ani narodowość (Polak, Anglik, Belg) ani wielkość organizmu nie ma wpływu na dostosowanie się do warunków tylko tryb życia. Aby Pies nie potrzebował się ubierać powinien przebywać na zewnątrz przy temp. poniżej 13 st. C. dwa razy dziennie po co najmniej cztery godziny, wtedy jego organizm odpowiednio przygotuje tkankę tłuszczową i okrywę włosową i takiego psa nie należy ubierać jego organizm przystosuje się w odpowiedni sposób do warunków atmosferycznych.
Natomiast jeśli pies mieszka z nami w domu i większość swojego życia spędza w pokojowej temperaturze to nie pozwalamy na to aby jego organizm przygotował się np. do zimy, deszczu i wiatru. Wyobraźmy sobie że wyprowadzając na „krótkie siku” naszego pupila nago sami wychodzimy z nim w takim stroju w jakim przebywaliśmy w mieszkaniu, nie zakładamy dodatkowej kurtki, czapki, rękawic itp. Jeśli nie dojdzie w krótkim czasie do przeziębienia typu angina, zapalenie płuc oskrzeli itp. To z pewnością niebawem zacznie nas kręcić to tu to tam np. nerki itp., nasz pies nie powie ze coś go tam kręci będzie w milczeniu znosił sytuację i przyzwyczajać się do stopniowo narastającego bólu, po kilku latach takiego postępowania z organizmem zaczną pojawiać się różne problemy np. z tarczyca nerkami itd. Procesy biochemiczne w tkankach i narządach w znacznym stopniu zależą od temperatury.
Odpowiednia temperatura wnętrza ciała jest niezbędna do efektywnej pracy serca i mięśni oraz do właściwego funkcjonowania układu nerwowego. W wymianie ciepła miedzy organizmem a otoczeniem uczestniczy skóra, tkanka podskórna i tkanka tłuszczowa. Pod względem fizycznym tkanki te izolują termicznie wnętrze ciała. Więc jeśli organizm psa nie miał możliwości się dostosować powinien być zabezpieczony okryciem wierzchnim.

Wytwarzanie ciepła w organizmie odbywa się przede wszystkim w przemianach metabolicznych zachodzących w różnych narządach (zwłaszcza w wątrobie i mózgu) oraz podczas pracy mięśni. Ośrodek termoregulacji znajduje się w podwzgórzu, natomiast w skórze i narządach wewnętrznych znajdują się termoreceptory – ciepła i zimna. Właściwości termoizolacyjne zewnętrznej warstwy ciała, przez którą rozumie się skórę i tkankę podskórną (Kozłowski 1986), związane są z jej temperaturą. W niskiej temperaturze otoczenia zmniejsza się przekrój peryferycznych naczyń krwionośnych i przepływ krwi przez tą warstwę ciała oraz obniża jej temperatura, a przez to zwiększają się jej właściwości termoizolacyjne (Blanc 1975). Z jednej strony chroni to organizm przed nadmierną utrata ciepła, z drugiej zaś prowadzi do wzrostu ciśnienia tętniczego i obciążenia serca dodatkową pracą (Henneman i in. 1958; Wood i in. 1958).
Po prostu nie ubierając naszego Psa narażamy go na dotkliwe skutki takiego postępowania w czasie późniejszym. Oczywiście z wyjątkiem tych jednostek które miały okazję odpowiednio przygotować się do różnych warunków meteorologicznych. Podkreślam nie należy ubierać psów mieszkających w kojcach na zewnątrz tych którym zapewniamy około osiem godzin na świeżym powietrzu.

Ubieranie butów ?

Jeśli mówiąc o butach i ubieraniu ich u psów to stopa Psa zbudowana jest zupełnie inaczej niż stopa człowieka i buty są mu potrzebne tylko w wypadku skaleczonej łapy aby zabezpieczyć lub zastąpić opatrunek, w innych sytuacjach buty psu są zbędne. Ninomiya obserwował łapę psa pod mikroskopem elektronowym. To właśnie wtedy dostrzegł, że żyły i tętnice w poduszkach łap są położone blisko siebie. Stąd tez wyciągnąć wniosek, ze ciepło z tętnic bardzo łatwo przekazywane jest do chłodniejszej krwi w żyłach. Ta wymiana ciepła zapewnia stała temperaturę w łapach psa, nawet w czasie bardzo niskich temperatur.

Ubieranie latem ?

Tak, jeśli nasze dziecko wychodzi na spacer zakładamy mu bawełniany t-shirt, i czapeczkę zabezpieczając przed poparzeniem słonecznym i promieniowaniem UV, w tym czasie prowadzimy naszego pupila do groomera i prosimy na króciutko – bardzo króciutko, potem taki króciutko obcięty piesek hasa z ubranym dzieckiem na słoneczku, dlaczego gdy sobie obetniemy włosy na krótko na głowie zakładamy kapelusz czy czapkę. Nie mylmy poparzenia słonecznego z zmianami alergicznymi. Odpowiedź na pytanie czy ubierać psy latem pozostawiam w Państwa gestii. Wszystko zgodnie z rozsądkiem.

Ubierać - od kiedy ?

Psy powinno się ubierać od dzieciństwa, przyzwyczaił do noszenia lekkich bawełnianych t-shirtów i stopniowo zmieniać garderobę zgodnie z aurą wtedy nasz przyjaciel nie przeżywa szoku i bardzo chętnie się ubiera musi tylko mieć szanse aby zrozumieć po co to wszystko. Niedopuszczalna jest natomiast sytuacja ze pies chodzi nago, i raptem w wieku 2 czy 3 lat kiedy pojawiają się zmiany w organizmie właściciel wkłada mu kombinezon na 4 nogi (i mówi „ oj nie chce iść ”), wyobraźmy sobie ze leżymy na plaży w stroju kąpielowym i kolejnym ubraniem jest kompletny strój na narty, czy człowiek będzie czuł się komfortowo w pierwszym momencie pomimo tego ze rozumie skąd ta zmiana sytuacji? Jeśli sobie i naszym ludzkim pociechom garderobę zmieniamy stopniowo od lekkiej przez jesienną po ciężką i znowu wiosenną i lekka to podobnie powinniśmy postępować z Psem. Jeśli jednaj zastanie nas sytuacja że trzeba ubrać psa nie przyzwyczajonego do ubierania nie kupujmy mu nigdy jako pierwszego ubranka kombinezonu, kupmy ubranko typu derka osłaniające korpus psa i nie krępujące ruchu kończyn, nie kupujmy ubranka z gumą pod ogonem po pierwsze zabrudzi się na spacerze i będzie nam nie miło, po drugie wyobraźmy sobie siebie w podobnej sytuacji, zadbajmy o to aby ubranko miało mięciutkie gumeczki pod łapki. Ważne żeby było dobrze dopasowane i wygodne, a gdy nasz Pies zrozumie różnicę w ubranku czy bez możemy mu kupić wygodny kombinezon. Warto też pomyśleć o zabezpieczeniu ciała przed przeszywającym wiatrem.
Ubrania dla psów muszą nosić ubrania które jest źle wykrojone i źle uszyte, będzie go uwierało ciągnęło, niestaranne odszycie spowoduje że ubranko bardzo szybko ulegnie zniszczeniu i zużyciu, nie będzie służyło odpowiednio długo. Jeśli ubranie naszego Pupila w tym wszystkim będzie wygodne i estetyczne a przy tym poprawi nam nastrój to na pewno nie zgrzeszymy.
Jednak nie przebierajmy Psów nie róbmy z nich spidermana pszczółeczki itp. One rozumieją i czują a chyba nikt nie chciał by aby z niego się wyśmiewano, prawda ?

Ubierać TAK ( tych których trzeba) przebierać NIE.


Autor: Gabriela Myślak,
żródło: http://www.grandefinale.pl


Powrót